wtorek, 30 sierpnia 2016

REGENERACJA WŁOSÓW W DOMU - ŁATWO, SZYBKO I PRZYJEMNIE.

WITAM, DZIŚ POKAŻĘ MASKĘ, KTÓRA ŚWIETNIE SPRAWDZIŁA SIĘ NA MOICH WŁOSACH. FILM, KTÓRY POKAZUJE KAŻDY KROK  ZAMIEŚCIŁAM NA YOUTUBE. ZAPRASZAM DO OBEJRZENIA. https://www.youtube.com/watch?v=GdZJtYj0qa8&feature=youtu.be


sobota, 27 sierpnia 2016

PIERWSZA WSPÓŁPRACA ;) HURTOWNIA HAIR & BEAUTY

DZIŚ POKAŻĘ ZAWARTOŚĆ PACZKI, JAKĄ OTRZYMAŁAM DO TESTOWANIA. JAK W TYTULE - MAM PRZYJEMNOŚĆ TESTOWANIA TYCH KOSMETYKÓW DZIĘKI HURTOWNI FRYZJERSKO - KOSMETYCZNEJ HAIR & BEAUTY. BARDZO POZYTYWNIE JESTEM ZASKOCZONA PACZKĄ, PONIEWAŻ LICZYŁAM NA PRÓBKI, A DOSTAŁAM PRODUKTY PEŁNOWYMIAROWE Z CZEGO BARDZO SIĘ CIESZĘ. SERDECZNIE DZIĘKUJĘ I POZDRAWIAM PANIĄ OLGĘ M. ;)
ZAPRASZAM NA OPEN BOX. WKRÓTCE POJAWIĄ SIĘ RECENZJĘ TYCH KOSMETYKÓW.

video



czwartek, 4 sierpnia 2016

OLAPLEX - zabieg w całości wykonany samodzielnie...


Czym jest Olaplex - myślę, że wszyscy wiedzą. Jeśli nie, mnóstwo informacji znajdziemy w Internecie. Ja natomiast przedstawię kroki, które trzeba wykonać i efekty otrzymane na moich włosach. 
Olaplex wykorzystałam do regeneracji włosów. Nie dodawałam więc go do farby, czy rozjaśniacza. Mieszałam go z wodą. 
Zacznę od tego, że zamówiłam malutkie opakowania Olaplex, ponieważ chciałam sprawdzić, czy poradzi sobie z moimi włosami. Ku mojego zdziwieniu, taka mała pojemność produktu pokryła moje włosy, aż z nich kapało. 

Krok 1
Olaplex No 1 Bond Multiplier 5 ml zmieszałam z 30ml wody. Odmierzałam ml za pomocą strzykawki, która została mi od Nanoplexu ;) Mimo, iż producent nie zaleca wykorzystania pojemnika z atomizerem do nałożenia produktu, wiele osób tak robi, ja również. Nie wyobrażam sobie innej formy aplikacji, ponieważ mieszanka ta była bardzo rzadka - jak woda. Zapach był dla mnie mało przyjemny. Produkt wczesałam szczotką TT. Produkt trzymałam na włosach 10 minut. Zostawiając to na włosach przeszłam do kroku 2.

Krok 2
Olaplex No 2 Bond Perfector 10 ml nałożyłam na Olaplex No 1 Bond Multiplier. Olaplex No 2 konsystencją przypominał odżywkę. Zapach bardzo mi się podobał. Wszystko ponownie wczesałam TT. Producent zaleca trzymać produkt około 20 minut, ja jednak trzymałam go ponad godzinę - czytałam na blogu kilku dziewczyn, że wtedy są lepsze efekty. Jedna z nich, trzymała nawet 3 godziny. Po tym czasie zmyłam produkty letnią wodą, bez szamponu. Producent zaleca, aby umyć szamponem, natomiast tego nie zrobiłam. 

Krok 3
Na osuszone włosy ręcznikiem, nałożyłam maskę Kallos Algae. Trzymałam ją pod czepkiem około godziny. Zmyłam ją i wysuszyłam suszarką z chłodnym nawiewem. Nie nałożyłam na włosy nawet kropli olejku, czy serum. Chciałam w ten sposób zrobić zdjęcia i filmik jak najbardziej wiarygodne. 




PO ZABIEGU :





video


Na dzień dzisiejszy jestem bardzo zadowolona z efektów. Włosy bardzo się błyszczą i są sypkie, elastyczne, miękkie. Nie plątają się . Czuję wielką różnicę, szczególnie w dotyku. Są niestety pasma, w których czuć jeszcze zniszczenia. Mimo wszystko jestem w szoku, że taki mały produkt zdziałał tak dużo na moich popalonych rozjaśniaczem włosach. Na pewno wykonam zabieg za jakiś czas ponownie. 

środa, 3 sierpnia 2016

Gorący olej Lush ;-)


Przyszła dziś do mnie wyczekiwana paczka. Jak w tytule - gorący olej z Lush. Jest to wersja dla włosów splątanych. Jest to ciekawy produkt, ponieważ dodajemy do niego gorącej wody, w której się rozpuszcza, tworząc treściwą, zbitą odżywkę. Widać jednak, że jest to olej.Na moje włosy nie potrzebowałam użyć całej, dlatego też odkroiłam tylko część. Wygląda bardzo apetycznie - jak biała czekolada ;)


Przygotowany kosmetyk wygląda tak jak poniżej 

video

Jak działa na moje suche włosy ? 
  • dodał im miękkości,
  • nabłyszczył,
  • są bardzo sypkie,
  • dociążył je,
  • nie obciążył,
  • nawilżył.


wtorek, 2 sierpnia 2016

Aktualizacja włosowa - Sierpień 2016



Co robiłam i stosowałam ?

  • myłam włosy codziennie szamponem dla dzieci Babydream,
  • olejowałam włosy olejem kokosowym - codziennie na noc lub w ciągu dnia,
  • używałam maskę Kallos Color, Multivitamin oraz zaczęłam Algae
  • farbowałam włosy farbą Londa kolor Czarny,
  • używałam spray z Avon do rozczesywania włosów,
  • kilka razy nałożyłam maskę domowej roboty ( żółtka, śmietanka, miód, syrop klonowy, kakao, cytryna, keratyna hydrolizowana, olej kokosowy, lniany, oliwa z oliwek),
  • nałożyłam na włosy jednorazowo ampułkę z Loreal, o której pisałam w haul'u,
  • na końce nakładałam olejek arganowy z Marion, serum z Gliss Kur, jedwab z Biosilk,
  • nie stosowałam żadnych suplementów,
  • używałam szczotki TT,
  • dziś nałożyłam gorący olej z Lush'a do włosów splątanych. 


    Porównanie LIPIEC-SIERPIEŃ
  •  Na pewno mogę powiedzieć, że z miesiąca na miesiąc włosów jest coraz więcej. Są także coraz bardziej elastyczne i mięsiste. Widzę także różnicę dotyczącą długości, z czego bardzo się cieszę.